Manipulacja, negocjacje czy wciąż komunikacja?Szczepan Bentyn

Archiwa do Listopad 2009

Ile razy miałeś tak, że wracając z zakupów orientowałeś się, że wydałeś więcej niż zaplanowałeś? Może to być powodem działania zasady kontrastu.

Wchodzisz do sklepu, wybierasz buty – podobają ci się – kupujesz je. Podchodzisz do kasy, kładziesz na ladę i szykujesz 290zł, a pani sprzedawczyni mówi: “a może chce pan impregnat, który zapobiegnie zniszczeniu pańskich nowych butów?” Myślisz sobie “czemu nie? To tylko 35zł a uratuje moje nowe buty przed zniszczeniem!“. Kupiłbyś? A kto by nie kupił!?

Zasada kontrastu, przedstawiona przez Roberta Cialdini w książce “Wywieranie wpływu na ludzi” – podstawowa lektura w tym temacie – mówi nam o tym jak łatwo można nam coś jeszcze wcisnąć, gdy kupujemy coś innego.

Gdy stajemy przed zapłatą 300zł za buty, to wydatek rzędu 35zł wydaje się być niewielki i okazyjny, dlatego trudno się oprzeć… Ta zasada ma zastosowanie w większości miejsc gdzie coś się sprzedaje. Dobry sprzedawca najpierw pokazuje te najdroższe produkty aby później sprzedać nam te tańsze (które i tak są drogie i byśmy ich nie kupili). Przy wejściu do sklepów możemy spotkać drogie rzeczy aby później natknąć się na te “o wiele tańsze…

Zasada ta sprawnie tępi nasze zmysły i system ostrzegania przed ceną, więc jak jesteś sprzedawcą, to pamiętaj aby najpierw pokazywać najdroższy produkt a później ten, który chciałeś sprzedać – będzie wyglądał na bardzo tani. A gdy jesteś klientem, zadaj sobie pytanie “czy ja tego potrzebuje?” i nie kupuj bo bez tego przeżyjesz…

, , , , ,

Słyszeliście kiedyś o Technikach Emocjonalnego Wyzwolenia czyli tzw. EFT (Emotional Freedom Techniques). Stymulowanie energii w ludzkim ciele czy kolejny świetnie sprzedający się produkt?

Znane większości z nas NLP, jest zbiorem nieudowodnionych twierdzeń, częściej wyglądających jak religia niż nauka. Możecie pomyśleć, że nie lubię NLP. Lubię tylko w tych miejscach gdy ma coś wspólnego z rzeczywistością a nie czarami.

EFT polega na opukiwaniu “energetycznych” punktów na ludzkim ciele – oczywiście nie potwierdzają tego żadne badania, bo niby jak to zweryfikować? Istnieje w ogóle jakaś energia – kto to wie? Chyba tylko ci, którzy w nią wierzą. Nawet jeśli istnieje taka energia, to na jakiej podstawie pukanie w nią ma wywoływać jakiś efekt? I najlepsze pytanie na koniec: na jakiej podstawie, ktoś wybrał te punkty? Czary mary…
eft czyli techniki wyzwolenia emocjonalnego czyli bujda na rysorach
Ta technika obiecuje wyleczenie depresji, stanów lękowych, stresu a nawet stwardnienia rozsianego… Jestem w stanie uwierzyć, że lepiej zadziała zwykły masaż…

Ciekawe co wy uważacie? Moim zdaniem jest to świetnie opakowane placebo, tyle, że placebo zazwyczaj działa.

, , , ,

Jak sprawiłem, że wszystkim na szkoleniu opadła szczęka.

Byłem dzisiaj na szkoleniu, razem z 15 osobami, których nie znałem. Pierwsze ćwiczenie integracyjne polegało na podejściu do każdego i przedstawieniu się z imienia i wykonywanej działalności.

powalające wrażenieKu mojemu zaskoczeniu, trenerka poprosiła później każdego, po kolei, aby powiedział, co zapamiętał o każdym. Byłem trzeci w kolejce. Moim poprzednicy, praktycznie nic nie zapamiętali. Ja z kolei… Wymieniłem każdego po imieniu i wykonywanym zawodzie…

Oczywiście zastosowałem mnemotechniki o których mówię więcej w moim artykule. Ale nawet nie wiecie jaką miałem satysfakcję gdy widziałem to zadziwienie w oczach wszystkich uczestników… A najprzyjemniejsze było zadziwienie trenerki, która poprosiła nas o napisanie na kartkach swoich imion – bo ona wszystkich nie zapamiętała.

, ,

Zainteresowanie ma nieobliczalnie wielką moc. Potrafi wzbudzić sympatię, leczyć kompleksy a nawet zahamować pędzący pociąg. Jak to zrobiłem? Proste.

Dzisiaj wracałem ze szkolenia, pociągiem. Wszedłem do pierwszego wagonu z lokomotywą. Zobaczyłem otwarte drzwi do kokpitu lokomotywy a za sterami maszynistę. To miejsce, z racji niedostępności, wywołało moje szczere zainteresowanie. Dlatego wyraziłem je słowami “Ale świetny stąd widok! Ten kokpit wygląda fantastycznie!”. Mój zachwyt wywołał w maszyniście euforyczną ekstazę!

Zaczął mi pokazywać do czego służy każda dźwignia, każda przekładnia i guzik. Zaczął trąbić sygnałem aby się popisać. Później nagle i dla mnie nieoczekiwanie, stwierdził, że pokaże mi jak działa system bezpieczeństwa, który sprawia, że pociąg się zatrzymuje gdy maszynista nie zareaguje na sygnał kontrolny. W ten sposób zahamowałem pociąg.

Szczere zainteresowanie jakie wzbudziłem w sobie sprawiło, że pan maszynista pokazał mi jak działa pociąg (mówił nawet jak działają silniki lokomotywy). Sprawiłem, że poczuł się doceniony i zauważony. Jego praca nabrała dla niego jeszcze większego sensu. Zaczął się uśmiechać i z pewnością zacznie podchodzić do swojej pracy z większym zaangażowaniem. To wszystko dzięki kilku słowom podziwu i zainteresowania.

Jeśli chcesz nauczyć się wykorzystywać szczere zainteresowanie w sprzedaży czy negocjacjach oraz używać do manipulacji polecam ci lekturę Dale Carnegie pt.”Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”.

p.s.
kokpit mnie naprawdę interesował. Informacje jakie mi przekazał maszynista sprawiły, że czuje się jeszcze bezpieczniej w pociągu. A, żeby tego było mało kolega maszynisty, czyli konduktor, również podekscytowany, zapomniał mi sprawdzić bilet…

, , , ,

« Previous Entries

Następna strona »


projekt, 7QuestsContest Strona Kreatywistów

Kategorie

Archiwum