Słyszeliście kiedyś o Technikach Emocjonalnego Wyzwolenia czyli tzw. EFT (Emotional Freedom Techniques). Stymulowanie energii w ludzkim ciele czy kolejny świetnie sprzedający się produkt?
Znane większości z nas NLP, jest zbiorem nieudowodnionych twierdzeń, częściej wyglądających jak religia niż nauka. Możecie pomyśleć, że nie lubię NLP. Lubię tylko w tych miejscach gdy ma coś wspólnego z rzeczywistością a nie czarami.
EFT polega na opukiwaniu “energetycznych” punktów na ludzkim ciele – oczywiście nie potwierdzają tego żadne badania, bo niby jak to zweryfikować? Istnieje w ogóle jakaś energia – kto to wie? Chyba tylko ci, którzy w nią wierzą. Nawet jeśli istnieje taka energia, to na jakiej podstawie pukanie w nią ma wywoływać jakiś efekt? I najlepsze pytanie na koniec: na jakiej podstawie, ktoś wybrał te punkty? Czary mary…

Ta technika obiecuje wyleczenie depresji, stanów lękowych, stresu a nawet stwardnienia rozsianego… Jestem w stanie uwierzyć, że lepiej zadziała zwykły masaż…
Ciekawe co wy uważacie? Moim zdaniem jest to świetnie opakowane placebo, tyle, że placebo zazwyczaj działa.
Podobne wpisy:
- autostop czyli autoprezentacja Chcesz się dowiedzieć, czy dobrze się prezentujesz? Idź złapać autostop – najlepszy test autoprezentacji. Jestem kierowcą i na co dzień...
- Gdy ktoś się burzy Czujesz, że rośnie agresja i zdenerwowanie. Powoli zaczynasz czuć jak krew dopływa ci do twarzy. Ktoś się na ciebie denerwuje...
- Negocjacje, masz racje… Prosta i skuteczna technika negocjacji. Przytakuj gdy ktoś do Ciebie mówi, poczuje się doceniony, aprobowany i akceptowany. Wtedy będzie bardziej...
- Super moce pewności siebie. Wielcy ludzie, religijni przywódcy, dyktatorzy, wodzowie – za nimi szły miliony ludzi. Mieli wszyscy wspólną cechę. Skąd bierze się pewność...
- Komplementy ciąg dalszy Kolejna technika dawania komplementów. Spodoba wam się, bo jest moocna… czyli negacja retrospektywna. Spotkaliście się kiedyś z tą techniką? Można...
1 komentarz for NLP, rozważania
Bartek | 30.11.2009 at 11:22













Toż to nic nowego – jest to bezigłowa, “pukająca” wersja Akupunktury zwana akupresurą (http://pl.wikipedia.org/wiki/Akupresura). Tak.. placebo… niezwykle wyrafinowane placebo!
rozumiem, że newsy z piątkowego spotkania?