Warszawa zasypana śniegiem. W około tak pięknie a ludzie tacy wyjątkowo marudni. Dlaczego?
Dzisiaj spotkała mnie zabawna sytuacja. Dwa przystanki jechałem tramwajem przez 30 min. Szybciej by było na pieszo. Tramwaj na domiar złego był pełen ludzi i wszyscy się czuli jak frytki z McDonalda. Na przystanku jakaś kobieta chciała wsiąść do tramwaju. Było bardzo ciasno i raczej się nie mieściła. Krzyknęła, żeby się wszyscy posunęli – odważna widać. Jednak efekt był taki, że cały tramwaj zapłonął złością, chociaż miejsce by się znalazło.
Skąd ta niechęć? Wydaje mi się, że wynika ona z ludzkiego egoizmu, który jest wiecznie niezaspokojony. Ściśnięty w tramwaju człowiek, nie przesunie się kilka centymetrów… bo mu się nie chce.
Kto umie połechtać tę cechę każdego z nas, potrafi nami manipulować jak tylko chce.
Podobne wpisy:
- Super moce pewności siebie. Wielcy ludzie, religijni przywódcy, dyktatorzy, wodzowie – za nimi szły miliony ludzi. Mieli wszyscy wspólną cechę. Skąd bierze się pewność...
- TyMyśl czy to manipulacja? Oto opis książki pt. TyMyśl, jaką wydał licencjonowany trener NLP Mateusz Grzesiak. Przeanalizujmy jak pięknie naszpikowany jest sugestiami: 99,3% ludzi,...
- Prawdziwy facet czyli męskość Mężczyzna robiący sobie manikiur, golący włosy w intymnych miejscach i używający szminki ochronnej, nadal jest męski? Co jest męskie a...
- Efektowne i efektywne żebranie. Zapewne każdy z nas miał kiedyś chwilę, że myślał aby rzucić to wszystko i wieść życie żebraka. Jednak trzeba umieć...
- Impregnat czyli zasada kontrastu. Ile razy miałeś tak, że wracając z zakupów orientowałeś się, że wydałeś więcej niż zaplanowałeś? Może to być powodem działania...











