Archiwa do Styczeń 2010
7
autostop czyli autoprezentacja
Skomentuj | Szczepan Bentyn | Dla każdego, Dla odważnych, Dla występujących publicznie, Długie
Chcesz się dowiedzieć, czy dobrze się prezentujesz? Idź złapać autostop – najlepszy test autoprezentacji.
Jestem kierowcą i na co dzień jeżdżę samochodem. Jednak bardzo lubię jeździć również autostopem. Często zamiast pociągiem czy autobusem wybieram jazdę okazją. Dlaczego? Ja widzę same plusy: szybciej, taniej, przyjemniej i co najlepsze – poznaje się nowych ludzi. Dzisiaj poznałem pasjonata windsurfingu – pokrewna dusza…
Jednak łapianie okazji nie jest łatwą sprawą ale są pewne socjotechniki, które ułatwiają kierowcom podjęcie decyzji o zatrzymaniu. Te techniki to zwłaszcza techniki autoprezentacji. Kierowca ma ok. 1-2 sekund na wyrobienie sobie o nas opinii i podjęcie decyzji o zatrzymaniu. Na jakiej podstawie podejmuje decyzje? Na podstawie tego czy jesteśmy godni zaufania. Każdy kierowca, który widzi autostopowicza staje również przed obawą, że może on być seryjnym mordercą, złodziejem czy gwałcicielem. Zawdzięczamy te obawy głównie amerykańskim filmom, w których czasem autostopowicz okazuje się mordercą a czasem kierowca.
Aby ułatwić kierowcom podjęcie decyzji powinniśmy wyglądać na ludzi godnych zaufania. Pierwsze co rzuca się w oczy to nasz ubiór. Musi być schludny i ładny, rzadko kto odważy się wziąć młodego człowieka ubranego nawet w najdroższy dres z czterema paskami. To samo dotyczy naszej fryzury – łysy dres jest chyba szczytem braku odpowiedniej autoprezentacji. Uważam, że postawa jaką prezentujemy jest znamienna. Gdy stoimy pewnie na dwóch nogach i machamy kciukiem, najważniejszy jest uśmiech. On zawsze jest i będzie gwarantem odpowiedniej autoprezentacji. Obdarzając każdego kierowcę zaraźliwym uśmiechem ukazujemy siebie jako człowieka godnego zaufania i poświęcenia. Kierowcy odniosą wrażenie, że musimy być ciekawymi i szczęśliwymi ludźmi – a takich chce się poznawać, takim chce się ufać i z takimi chce się przebywać. Na twarzy mordercy raczej uśmiechu nie znajdziemy – chyba że złowieszczy…
Do tego pewne kosmetyczne uwagi, które ułatwiają łapanie okazji i zwiększają skuteczność. Stoimy w postawie otwartej, wskazującej akceptację i szczerość. Nie krzyżujemy rąk, ani nie wkładamy ich do kieszeni. Ręce w pozycji otwartej lub wzdłuż ciała. Nie krzyżujemy również nóg i stopy kierujemy na zewnątrz. Dobrze jest również pokazać, że jesteśmy otwartymi i szczerymi ludźmi poprzez lekkie rozpięcie kurtki czy płaszcza.
Odkąd zacząłem stosować te techniki średni czas czekania na okazję spadł u mnie do ok. 4 minut. Czyli mniej niż się czeka na autobus PKS. Dzisiaj zatrzymał mi się piąty przejeżdżający samochód.
Wszystkie te techniki przydadzą się zarówno w życiu codziennym jak i w biznesie. Powodzenia.
3
Dotyk czyli taran perswazyjny
Skomentuj | Szczepan Bentyn | Dla każdego, Dla mężczyzn, Dla odważnych, Dla sprzedawców, Dla uwodzicieli, Dla wstydliwych, Długie

Wiemy, że potrafi boleć całe życie oraz że może być bardzo przyjemny. Jednak czy wiemy jakie może nam przynieść wymierne korzyści?
Każdy z nas broni się podświadomie tworząc w około siebie własną przestrzeń osobistą. Dotyk, mówiąc obrazowo, przebija się przez nią i wprowadza relację na wyższy poziom. Niewinny dotyk może naprawdę bardzo dużo. Opiszę, kilka gestów, które mogą udoskonalić wasz warsztat.
Docenienie – każdy z nas wręcz uwielbia być doceniany. I nie mówię tu tylko o słowach czy komentarzach pod postami… Jednak prosty gest, małe oklaski – wzmacniają przekaz werbalny. Jednak jeśli chodzi o dotyk, to świetnym gestem jest lekkie i delikatne poklepanie po ramieniu. Oczywiście wielu ludzi może mówić, że nie lubią tego rodzaju dotyku. Jednak w momencie gdy zostają przez niego doceniani, zawsze jest świetnym wzmocnieniem komunikaty werbalnego.
Serdeczność/gościnność – można wyrażać to na wiele sposobów. Jeden z moich ulubionych to powitanie. Podajemy prawą dłoń normalnie, lewą dłonią łapiemy dłoń rozmówcy z zewnętrznej strony. Ten dotyk wyraża serdeczność i gościnność. Zaawansowaną formą tego powitania jest dotknięcie lewą dłonią ramienia w okolicy łokcia – raczej stosowany wobec już nam znanych ludzi.
Opieka/pocieszenie – Dotyk jest bardzo istotny podczas pocieszania, położenie ręki na ramieniu czy przytulenie jest niesamowicie pomocne.
Dotyk jest istotnym komunikatem, ponieważ poza tym, że przełamuje strefę intymną to budzi sympatię i wzmacnia komunikaty werbalne. W 1977 roku Kleike przeprowadzi eksperyment, w którym badacz stojąc przy budce telefonicznej zaczepiał ludzi i prosił o dziesięć centów na telefon. Okazuje się, że 51% osób, które dotknął lekko w ramię podczas formułowania treści, uległo prośbie – czyli co druga osoba! Spośród osób, których nie dotknął jedynie 21% ludzi pomogło potrzebującemu.
Czyli pamiętajmy o dotyku następnym razem gdy będziemy zbierać drobne na bilet.










