KAT | Dla copywriterów
3
Świat to zasady, rzeczywistość to ludzie…
2 Komentarzy | Szczepan Bentyn | Dla copywriterów, Dla każdego, Dla odważnych, Dla rodziny, Dla sprzedawców, Długie
Jak dostać się na konferencję, na którą brak już miejsc, zgłaszając się po terminie i nie posiadając koneksji? A jednak się da
Zawsze powtarzam, że świat to zasady jednak rzeczywistością rządzą ludzie. Wszedłem niedawno na stronę organizacji pozarządowych ngo.pl i znalazłem konferencję, która ma się odbyć 11 grudnia. Jednak, zgłoszenia już zostały zamknięte. A żeby tego było mało, wstęp na panel dyskusyjny, na którym mi zależało był niemożliwy ze względu na brak miejsc.
Jednak wiem, że zawsze decydują ludzie a nie terminy, listy i kolejność zgłoszeń. Dlatego napisałem takiego maila:
Wiem, że zapisy odbywały się jedynie do dnia wczorajszego. Jednak dopiero dzisiaj dotarła do mnie ta informacja. Bardzo mi zależy na udziale w tej konferencji zwłaszcza w panelu dyskusyjnym pt. “Komplementarność — Jak ją praktycznie wdrażać?”. Wiem, że jest już o jeden dzień za późno i może już nie ma miejsc, ale bardzo mi zależy gdyż sam piszę wnioski i ta wiedza byłaby mi bardzo przydatna w mojej pracy. Dlatego chciałem zapytać co muszę zrobić aby móc się dostać na tę konferencję?
I dodałem do tego dane jakie były potrzebne do zgłoszenia – co sugeruje odpowiedź osobie decyzyjnej. Analizując moją wiadomość możesz dostrzec kilka technik retorycznych. Po pierwsze się usprawiedliwiłem i napisałem, dlaczego się spóźniłem. Następnie napisałem wszystkie argumenty jakie mogłem otrzymać w mailu z odpowiedzią – czyli to, że już jest za późno i że “może” już nie ma miejsc. Wymieniając argumenty przeciwnika wytrącasz mu je z ręki i on już nie może ich użyć. Następnie używając słówka “ale” pokazałem, że to nie ma znaczenia. Znaczenie ma natomiast to co następuje po tym słówku – czyli, że ta wiedza będzie mi bardzo przydatna. A na koniec magiczne pytanie “co muszę zrobić aby…?”
Jaka była odpowiedź organizatora?
Pana zgłoszenie na konferencje w dniu 11 grudnia br. oraz uczestnictwo w panelu IV zostało przyjęte.
Świat to zasady jednak rzeczywistością rządzą ludzie. Za każdym papierkiem, urzędowym pismem i powiadomieniem jest osoba, która podejmuje decyzje. Dotrzyj do niej a wtedy osiągniesz to co chcesz.
30
Impregnat czyli zasada kontrastu.
1 Komentarz | Szczepan Bentyn | Dla copywriterów, Dla każdego, Dla odważnych, Dla sprzedawców
Ile razy miałeś tak, że wracając z zakupów orientowałeś się, że wydałeś więcej niż zaplanowałeś? Może to być powodem działania zasady kontrastu.
Wchodzisz do sklepu, wybierasz buty – podobają ci się – kupujesz je. Podchodzisz do kasy, kładziesz na ladę i szykujesz 290zł, a pani sprzedawczyni mówi: “a może chce pan impregnat, który zapobiegnie zniszczeniu pańskich nowych butów?” Myślisz sobie “czemu nie? To tylko 35zł a uratuje moje nowe buty przed zniszczeniem!“. Kupiłbyś? A kto by nie kupił!?
Zasada kontrastu, przedstawiona przez Roberta Cialdini w książce “Wywieranie wpływu na ludzi” – podstawowa lektura w tym temacie – mówi nam o tym jak łatwo można nam coś jeszcze wcisnąć, gdy kupujemy coś innego.
Gdy stajemy przed zapłatą 300zł za buty, to wydatek rzędu 35zł wydaje się być niewielki i okazyjny, dlatego trudno się oprzeć… Ta zasada ma zastosowanie w większości miejsc gdzie coś się sprzedaje. Dobry sprzedawca najpierw pokazuje te najdroższe produkty aby później sprzedać nam te tańsze (które i tak są drogie i byśmy ich nie kupili). Przy wejściu do sklepów możemy spotkać drogie rzeczy aby później natknąć się na te “o wiele tańsze…”
Zasada ta sprawnie tępi nasze zmysły i system ostrzegania przed ceną, więc jak jesteś sprzedawcą, to pamiętaj aby najpierw pokazywać najdroższy produkt a później ten, który chciałeś sprzedać – będzie wyglądał na bardzo tani. A gdy jesteś klientem, zadaj sobie pytanie “czy ja tego potrzebuje?” i nie kupuj bo bez tego przeżyjesz…
4
Cialdini jak Hudini
3 Komentarzy | Szczepan Bentyn | Dla copywriterów, Dla każdego, Dla mężczyzn, Dla rodziny, Dla sprzedawców, Dla występujących publicznie, Długie
I znowu dokonał czegoś ciekawego. Jak przekonać gości najdroższych hoteli na świecie, aby używali ponownie już raz użytych ręczników? A jednak się da!
W różnych hotelach świata testował różne tabliczki z napisami. Jedne skupiały się na ratowaniu środowiska, inne na przykładowej ilości zaoszczędzonej energii a kolejne na tym, że większość ludzi używa ręczników raz jeszcze. Tabliczki brzmiały:
POMÓŻ CHRONIĆ ŚRODOWISKO.
Możesz okazać szacunek dla przyrody i pomóc ratować środowisko,
poprzez ponowne użycie ręcznika, podczas twojego pobytu.
CHROŃ ŚRODOWISKO RAZEM Z NAMI.
W zamian za twoje uczestnictwo w programie, jako hotel, częścią zaoszczędzonych pieniędzy, wesprzemy organizację, która pomaga chronić środowisko. Natura zasługuje na nasze wspólne starania. Możesz włączyć się w tę akcję poprzez ponowne użycie ręcznika podczas twojego pobytu.
RAZEM Z INNYMI GOŚĆMI POMAGAJ CHRONIĆ ŚRODOWISKO.
Prawie 75% naszych gości, którzy byli poproszeni o udział w naszym nowym programie oszczędzania energii w celu ratowania przyrody, pomogło poprzez ponowne użycie ręcznika. Razem z innymi gośćmi możesz włączyć się w to dzieło poprzez ponowne użycie ręcznika podczas twojego pobytu.
Jak poszło? Pierwsza notka 38% skuteczności. Druga 36%, trzecia aż 48%. Ale czy to by wam wystarczyło? 48% to dużo. Z tych badań wynikają dwa proste wnioski. Pierwszy to ten, że najskuteczniejsza notka mówiła, że większość tak robi, więc i my powinniśmy – zasada społecznej słuszności. Drugi wniosek to ten, że ludzie nie zaczęli oszczędzać, nawet gdy hotel chciał wesprzeć jakąś organizacje z zaoszczędzonych pieniędzy. Nie ufali w obietnicę hotelu?
Jednak istnieje proste wytłumaczenie tego faktu – Nie ma najmniejszego zobowiązania aby wykazywać przysługi komuś, kto oferuje ci coś, jeśli ty wykonasz przysługę jako pierwszy. Jednakże jest duże zobowiązanie, jeśli ktoś wykona dla Ciebie przysługę w pierwszej kolejności a potem prosi Ciebie o jej zwrot – zasada wzajemności. Co z tego wynika? Kolejna notka brzmiała więc tak:
MY ROBIMY SWOJĄ CZĘŚĆ DLA ŚRODOWISKA. MOŻEMY LICZYĆ NA CIEBIE?
Ponieważ jesteśmy oddani ratowaniu środowiska, w imieniu hotelu i jego gości wsparliśmy organizację zajmującą się ochroną przyrody. Jeśli zechciałbyś pomóc nam, prosimy użyj swojego ręcznika ponownie podczas swojego pobytu.
Jaki był wynik? Zadziwiający, 70% ludzi używało ręcznika ponownie.
Więc jeśli chcesz zastosować zasadę wzajemności – You go first!
*więcej informacji na temat eksperymentu znajdziesz na stronie APS Observer.
22
(Bez)skuteczność reklam…
1 Komentarz | Szczepan Bentyn | Dla copywriterów, Dla sprzedawców, Dla występujących publicznie, Długie
Według szacunkowych danych nowojorskiej firmy Media Dynamics, każdy Amerykanin ogląda średnio 254 reklamy dziennie. Czyli o 25% więcej niż w latach siedemdziesiątych. W czasie ostatniej dekady czas trwania reklam wydłużył się z 6 do 9 minut na godzinę. A ile zapamiętujemy?
W roku 1992 koncern Coca Cola wydała 33 miliony dolarów za prawo sponsorowania olimpiady. Jaka była skuteczność? Tylko 12% ankietowanych odpowiedziało prawidłowo na pytanie kto był sponsorem generalnym olimpiady. 5% powiedziało, że to Pepsi Co. Ciekawe czy Pepsi coś płaciło za darmową reklamę?
Copywriterzy zachodzą każdego dnia w głowę, jak by to nam jeszcze więcej wcisnąć do głowy. Analizują ruchy gałek ocznych gdy patrzymy w ekran. Przedłużają nogi i powiększają piersi modelek. Jeden z moich znajomych jest modelem. Opowiadał jak wyglądała kiedyś jedna z sesji zdjęciowych. Ustawili go, zrobili zdjęcia w 30 minut. Resztą zajął się pan Photoshop CS4 – całe szczęście, że chociaż użyli prawdziwego człowieka – choć pewnie dali by sobie radę bez niego.
Jedne z najskuteczniejszych reklam to nie te, które nas bawią, ale te, które nas angażują. Wystarczy, że zaangażują nas mentalnie – każą nam pomyśleć. Na uniwersytecie Yale w USA przeprowadzono eksperyment – za pomocą broszur chciano namówić studentów na bezpłatne szczepienie przeciwko tężcowi. Zastosowano różne metody m.in. drastyczne zdjęcia gnijących ciał i duże kolorowe hasła. Ich skuteczność wahała się w granicach błędu statystycznego – 3%. Jednak w grupie, która otrzymała broszurkę z mapką i zaznaczeniem w kółku przychodni oraz godziny, w których można się szczepić skuteczność wzrosła do 28%. Dlaczego? Studenci w momencie, gdy byli przekonani o konieczności szczepienia – dzięki mapce i godziną przyjęć – mogli zaplanować kiedy to zrobią. Zaangażowanie.
Praca copywriterów jest bardzo ciężka.










