KAT | Zwykłe
Czy to najlepsza oferta? To jedno magiczne pytanie zmienia postać rzeczy i zadziwiająco często pozwala zaoszczędzić czas i dużo pieniędzy.
Zadawanie pytań to coś co wyróżnia nas spośród zwierząt a tak często boimy się to zrobić. Choćby proste pytanie do koleżanki: umówisz się ze mną? Wywołuje u wielu ludzi palpitacje serca. A przecież w najgorszym wypadku powie: nie. A wystarczy często trochę więcej odwagi i spotkamy się na miłej randce.
To samo tyczy się każdego innego aspektu życia. Będąc niedawno u mechanika usłyszałem cenę za wykonanie naprawy 250 zł. Zapytałem po prostu: czy to jest na pewno najlepsza cena? Zapłaciłem 200zł – za zwykłe pytanie zaoszczędziłem 50zł.
Niesłychanie opłacalnym i praktycznym nawykiem jest pytanie o lepsze warunki i proponowanie swoich. Zawsze istnieje obawa przed usłyszeniem odmowy – jednak kto nie ryzykuje ten niema. W niesłychanie wielu przypadkach usłyszysz lepszą odpowiedz niż się spodziewałeś.
Jutro opiszę magiczne pytanie, które zmienia prace mózgu i sprawia, że niemożliwe staje się możliwe.
13
Negocjacje, masz racje…
Skomentuj | Szczepan Bentyn | Dla każdego, Dla rodziny, Dla sprzedawców, Dla uwodzicieli, Krótkie, Zwykłe
Prosta i skuteczna technika negocjacji.
Przytakuj gdy ktoś do Ciebie mówi, poczuje się doceniony, aprobowany i akceptowany. Wtedy będzie bardziej skłonny do twoich propozycji.
12
Porażka czy zwycięstwo? Oceń sam.
4 Komentarzy | Szczepan Bentyn | Dla każdego, Dla mężczyzn, Dla odważnych, Dla wstydliwych, Krótkie, Zwykłe
Wczorajszy wieczór spędziłem z przyjaciółmi w Poznaniu. Gdy wracaliśmy z kina, wychodząc z parku, napadło na nas dwóch, agresywnych i zdecydowanych, napastników – ich postulat – 2 zł na piwo!
Jak już zdążyliście zauważyć, zdarza mi się dość często spotkać osoby “proszące o zapomogę”. Niedawno opisywałem człowieka, który swoją zabawną prośbą niemal powalił mnie na kolana. Jednak wczorajszy oponent negocjacji, zdecydowanie reprezentował dominacyjny czyli twardy styl negocjacyjny. Miał proste i stanowcze żądania – 2zł albo plaskacz w ryja. Do tego używał dość przekonujących argumentów jak np. jak nie dasz kasy to laska dostanie w ryja. Przyznacie, że dość przekonujące…
Tego typu transakcje nie należą do pochwalanych przeze mnie. Dlatego łagodząc narastające stężenie testosteronu i adrenaliny wybuchłem śmiechem. Jednak zawodnicy byli twardzi. Choć sprowadzałem sytuację do żartu, nadal nie potrafiłem wybić najmocniejszego z argumentów 2zł albo plaskacz w ryja.
W wyniku chłodnej (na ile to możliwe w tej sytuacji) kalkulacji doszedłem do wniosku, że zastosuję starodawną i tajną technikę, której nazwa podejrzewam była oponentom obca, kompromis. Bądź jak kto woli poddałem się. Dałem im dwa złote i powiedziałem a teraz spierdalajcie.
Porażka czy zwycięstwo? Jakbyście to ocenili? Co powinienem był zrobić?
9
Stosunki…
3 Komentarzy | Szczepan Bentyn | Dla każdego, Dla rodziny, Dla sprzedawców, Dla uwodzicieli, Długie, Zwykłe
Kobieta, mężczyzna. Przyjaciele, znajomi i w końcu, nieznajomi. Jaki mieć do nich stosunek? Jak podchodzić do człowieka aby go nie zranić i nie zostać zranionym? Eksperyment interpersonalny.
Każdy z nas miał okazję poznać osobę, która od pierwszego momentu była w stosunku nas arogancka – aż czuć, że jej podejście do nas jest czymś spaczone. Często się zdarza, że sami nie zdajemy sobie sprawy z tego jaki my mamy stosunek do nowo poznanej osoby.
Moja Mama, mówiła mi kiedyś, że do ludzi można mieć dwojaki stosunek. Albo uznajesz, że są głupi od początku albo uznajesz, że głupimi mogą się dopiero okazać. Każdy z nas uważa siebie za bardzo ważną, wyjątkową, inteligentną i specjalną osobę. Istnieje jednak ciekawa zasada, której zastosowanie bardzo wyraźnie ubogaca życie.
Przeprowadź eksperyment interpersonalny. Kiedy w następnym razem poznasz nową osobę, podejdź do niej jak do najciekawszego człowieka na świecie – w wielu przypadkach okaże się, że właśnie tak jest. Słuchaj zamiast mówić. Zadawaj pytania. Zobaczysz jak szybko się zainteresujesz a jednocześnie staniesz się dla tej osoby ulubionym rozmówcą.
Przyznam, że jest to jedna z moich ulubionych “technik sprzedaży”. Dowiedziałem się od klientów więcej o wojnie w Afganistanie, kręceniu filmów krótko metrażowych, psychologii, pisaniu programów do Unii Europejskiej a nawet o myrmykologii (nauka o mrówkach). Koniecznie wypróbuj a ludzie bardzo Cie polubią.










