Manipulacja, negocjacje czy wciąż komunikacja?Szczepan Bentyn

TAG | bezczelność

Z pewnością, każdy z nas zna kogoś bezczelnego. Kogoś kto wchodzi bez pukania, wali prosto z mostu, olewa wszystkie konwenanse. Takim jest łatwiej. Dlaczego?

Mam kolegę, który z natury jest bezczelny. Dzwoni do drzwi i gdy ja je otwieram, to on jest już w środku – nie pyta czy może wejść, od razu wchodzi. Uważa, że ma rację – ja nie mam siły mu udowadniać, że jest inaczej, bo wiem, że i tak nie zmieni zdania. On ma swój biznes i nie ma żadnych pobudek by mieć jakieś opory przed zadzwonieniem do kogoś o 24.00.

Znacie takich ludzi?

Kiedyś spisywał OFE – chyba tylko tacy ludzie to mogą robić… Zadzwonił do mnie czy mogę go umówić z moją Matką, Ojcem, bratem i siostrą – nie pamiętam czy powiedział: proszę. Innym razem byłem świadkiem, gdy dzwonił do kogoś umówić się na spotkanie o OFE do dalekiego znajomego o 23. Powiedział mu: Przyjedz teraz do mnie bo mam coś ważnego. On odpowiedział: teraz nie mogę. Na to mój znajomy: a jutro rano o 7.30 ci pasuje?

Dlaczego im łatwiej? Mniej zastanawiają się przed wykonaniem czegoś co sobie zamierzyli. Nie mają skrupułów, nie robią sobie wyrzutów jeśli są dla kogoś niewygodą. Częściej otrzymują to czego chcą bo nie mają obaw by o to walczyć i zapytać o swoje. Często są namolni i dlatego ludzie im ulegają.

Dobrze być bezczelnym.

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół

, ,


projekt, 7QuestsContest Strona Kreatywistów

Kategorie

Archiwum