TAG | nlp
Słyszeliście kiedyś o Technikach Emocjonalnego Wyzwolenia czyli tzw. EFT (Emotional Freedom Techniques). Stymulowanie energii w ludzkim ciele czy kolejny świetnie sprzedający się produkt?
Znane większości z nas NLP, jest zbiorem nieudowodnionych twierdzeń, częściej wyglądających jak religia niż nauka. Możecie pomyśleć, że nie lubię NLP. Lubię tylko w tych miejscach gdy ma coś wspólnego z rzeczywistością a nie czarami.
EFT polega na opukiwaniu “energetycznych” punktów na ludzkim ciele – oczywiście nie potwierdzają tego żadne badania, bo niby jak to zweryfikować? Istnieje w ogóle jakaś energia – kto to wie? Chyba tylko ci, którzy w nią wierzą. Nawet jeśli istnieje taka energia, to na jakiej podstawie pukanie w nią ma wywoływać jakiś efekt? I najlepsze pytanie na koniec: na jakiej podstawie, ktoś wybrał te punkty? Czary mary…

Ta technika obiecuje wyleczenie depresji, stanów lękowych, stresu a nawet stwardnienia rozsianego… Jestem w stanie uwierzyć, że lepiej zadziała zwykły masaż…
Ciekawe co wy uważacie? Moim zdaniem jest to świetnie opakowane placebo, tyle, że placebo zazwyczaj działa.
25
Wykrywanie kłamstw
Skomentuj | Szczepan Bentyn | Dla każdego, Dla odważnych, Dla sprzedawców, Dla wstydliwych, Krótkie
To nigdy nie jest takie proste zadanie jak się zdaje. Tą umiejętność nabywa się poprzez ćwiczenie. W internecie roi się od informacji jak się wykrywa kłamstwo. NLP bardzo lubi ten temat. Ile z tego jest prawdą?
NLP twierdzi, że w bardzo prosty sposób można zbadać czy ktoś kłamie. Mianowicie ruchy gałek ocznych mają na to wskazywać – chyba już każdy zna tę metodę. A ja po raz kolejny śmiem twierdzić, że to jedno wielkie popularnonaukowe zaokrąglenie. Ta metoda jest bardzo prosta do oszukania. Trzeba widzieć oczy. Nie każda osoba ma takie objawy i kłamstwo nie musi objawiać się ty prostym gestem oczu. A gdy kłamca ma juz przyszykowaną odpowiedź nie będzie się odwoływał do twórczej części mózgu… i zonk.
Łatwo to sprawdzić. Poproś kilka osób, żeby powiedzieli pięć zdań o sobie. Niech jedno będzie kłamstwem. Może się okazać, że niewiele z tych osób wykona właśnie taki gest. O NLP można mówić co się chce, bo żadne z oryginalnych twierdzeń, nie zostało udowodnione poważnymi badaniami.
Kłamstwo objawia się zawsze zmianą zachowania. Jednak każdy zachowuje się inaczej. Aby umieć odróżnić zachowanie podczas kłamstwa trzeba znać zestaw normalnych zachowań tej osoby. Więcej o tym w artykule, który piszę – niedługo premiera.
8
Przesadzanie czy dopasowanie?
2 Komentarzy | Szczepan Bentyn | Dla sprzedawców, Dla uwodzicieli, Dla występujących publicznie, Długie, Zwykłe
NLP – mix wielu poglądów i technik. “Nauka”, która nie posiada definicji. Niektóre jej poglądy są prześmieszne a niektóre przydatne. Ile z nich jest prawdą a ile wymyślonym dobrze sprzedającym się produktem? To chyba tylko Pan Bóg wie. Co to jest dopasowanie?
Dopasowanie to jedna z technik stosowanych w NLP. Polega ono najogólniej na tym, że dostrajamy się do rozmówcy. Siedzimy i gestykulujemy w ten sam sposób, oddychamy a nawet śmiejemy się tak samo jak on. Ma to na celu zbudowanie raportu - czyli wytworzeniu dobrego środowiska dla rozmówców. Ten proces na swoją drugą część czyli najpierw dopasowanie a następnie przejęcie prowadzenie – wtedy nasz rozmówca ma podświadomie podążać za naszymi ruchami. Czy rzeczywiście tak jest?
Niestety badania wykazują coś innego. Dopasowywanie, wywołuje u znaczącej większości rozmówców, oczywisty dyskomfort. Badania wykazują natomiast, że naśladowanie ruchów ciała istnieje. Jednak ten mechanizm działa w innym kierunku. Psycholog Howard Friedman z Uniwersytety Kalifornijskiego w Riverside, sformułował test komunikacji afektywnej – czyli, najprościej, badający wrażliwość emocjonalną. Zadawał tam pytanie takie jak: jak głośny jest twój śmiech? czy podczas rozmowy dotykasz przyjaciół? czy lubisz być w centrum uwagi? Jak oceniasz perswazję swojego spojrzenia?
Jednak taki test nic nie udowadnia – dlatego przeprowadzoną drugą jego część. Wzięto ludzi, którzy zdobyli najwyższe wyniki i posadzono pośród ludzi z najniższymi. W układzie: jeden z najwyższym i dwóch z najniższym – dwóch na jednego przez dwie minuty. Nie pozwolono badanym rozmawiać, mogli się tylko sobie przyglądać oraz kazano im wypełnić kwestionariusz o aktualnym stanie emocjonalnym.
Wynik badań? Po dwóch minutach milczenia we wszystkich grupach zapanował entuzjazm. Ludzie z wysokimi wynikami zdołali zarazić entuzjazmem ludzi o słabym stanie emocjonalnym. Wniosek z tego taki. Technika dopasowania jest błędna – nie działa, wywołuje dyskomfort. Unikamy dopasowywania za to używamy prowadzenia. Jest tak jak w tańcu – nie da się dopasować, mężczyzna musi prowadzić. W całym tym eksperymencie nie zdarzyło się, że smutni zarazili ekspresyjnych – zarażały tylko osoby ekspresyjne.
*oparte na Malcolm Gladwell pt.Punkt Przełomowy - dla osób z otwartym społecznie umysłem.











