TAG | reklama
22
(Bez)skuteczność reklam…
1 Komentarz | Szczepan Bentyn | Dla copywriterów, Dla sprzedawców, Dla występujących publicznie, Długie
Według szacunkowych danych nowojorskiej firmy Media Dynamics, każdy Amerykanin ogląda średnio 254 reklamy dziennie. Czyli o 25% więcej niż w latach siedemdziesiątych. W czasie ostatniej dekady czas trwania reklam wydłużył się z 6 do 9 minut na godzinę. A ile zapamiętujemy?
W roku 1992 koncern Coca Cola wydała 33 miliony dolarów za prawo sponsorowania olimpiady. Jaka była skuteczność? Tylko 12% ankietowanych odpowiedziało prawidłowo na pytanie kto był sponsorem generalnym olimpiady. 5% powiedziało, że to Pepsi Co. Ciekawe czy Pepsi coś płaciło za darmową reklamę?
Copywriterzy zachodzą każdego dnia w głowę, jak by to nam jeszcze więcej wcisnąć do głowy. Analizują ruchy gałek ocznych gdy patrzymy w ekran. Przedłużają nogi i powiększają piersi modelek. Jeden z moich znajomych jest modelem. Opowiadał jak wyglądała kiedyś jedna z sesji zdjęciowych. Ustawili go, zrobili zdjęcia w 30 minut. Resztą zajął się pan Photoshop CS4 – całe szczęście, że chociaż użyli prawdziwego człowieka – choć pewnie dali by sobie radę bez niego.
Jedne z najskuteczniejszych reklam to nie te, które nas bawią, ale te, które nas angażują. Wystarczy, że zaangażują nas mentalnie – każą nam pomyśleć. Na uniwersytecie Yale w USA przeprowadzono eksperyment – za pomocą broszur chciano namówić studentów na bezpłatne szczepienie przeciwko tężcowi. Zastosowano różne metody m.in. drastyczne zdjęcia gnijących ciał i duże kolorowe hasła. Ich skuteczność wahała się w granicach błędu statystycznego – 3%. Jednak w grupie, która otrzymała broszurkę z mapką i zaznaczeniem w kółku przychodni oraz godziny, w których można się szczepić skuteczność wzrosła do 28%. Dlaczego? Studenci w momencie, gdy byli przekonani o konieczności szczepienia – dzięki mapce i godziną przyjęć – mogli zaplanować kiedy to zrobią. Zaangażowanie.
Praca copywriterów jest bardzo ciężka.










