Manipulacja, negocjacje czy wciąż komunikacja?Szczepan Bentyn

TAG | żebranie

Zapewne każdy z nas miał kiedyś chwilę, że myślał aby rzucić to wszystko i wieść życie żebraka. Jednak trzeba umieć dobrze żebrać, aby przeżyć.

Dzisiaj pod Galerią Centrum w Warszawie, podszedł do mnie zwykły szary alkoholik i świadomie bądź nie, zastosował kilka znakomitych metod manipulacyjnych. Po pierwsze namówił mnie na wyjęcie słuchawek z uszu (w ten sposób już mnie zaangażował). Podał mi rękę (dotyk jednoczy – ale może również boleć…), stanął w podobnej pozycji do mnie (to budzi zaufanie, bo podświadomie wydaje się nam, że ten człowiek jest do nas podobny). A na dodatek, powalił mnie zabawnym tekstem: Jesteśmy brzydkimi polskimi alkoholikami i zbieramy na pyszne polskie wino. Wspomóż ogólnopolską akcję walki z kacem! Jeśli poczucie humoru możemy nazwać manipulacją, to on użył właśnie tej manipulacyjnej techniki. Ujął mnie szczerze tym błaganiem. Postanowiłem: dam ci dwa złote. I oto nasz alkoholik już zwyciężył. Ale tego mu było mało i powiedział: to daj chociaż trzy złote! A ja wiedziony – świadomie – jego manipulacyjnymi technikami, dodałem od siebie tą złotówkę.

Każdy z nas, każdego dnia używa technik wywierania wpływu. W tym przypadku zadziała zasada zaangażowania i konsekwencji. Nawet skoro byłem świadomy dokładnie co się dzieje w momencie gdy do mnie mówił, nie umiałem przełamać jego presji. Prawda jest również taka, że zrobił to bardzo ładnie. Jednak często nie umiemy powiedzieć nie! O tym jak użyć tego trudnego słowa, napiszę kiedy indziej.

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  • Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych
  • grono.net - internetowa społeczność przyjaciół

, , ,


projekt, 7QuestsContest Strona Kreatywistów

Kategorie

Archiwum